×
  /   Benedict Harper

Georgina Gryboś, redaktorka, czytelniczka

▸▸ Niedoszła prawniczka, z wykształcenia elektroradiolożka, żona niezwykłego mężczyzny, matka doskonale niedoskonałych córek (czyli najwspanialszych na świecie); redaktorka, a nade wszystko: Literacka Kavka - w sieci i w Off Radiu Kraków.

Im jestem starsza, tym więcej w moim życiu analitycznego myślenia. Mam wrażenie, że nie wynika to z utraty spontaniczności jako takiej (ot, wyjazd weekendowy nie wiadomo gdzie), ale też kwestia odpowiedzialności za dzieciaki, które zrewolucjonizowały moje życie i też przewartościowały wiele spraw.

Myślę, że już zawsze za najlepszą decyzję będę uważać rozpoczęcie działalności blogowej. Znalezienie swojego miejsca w sieci, a w zasadzie stworzenie go najpierw dla siebie, a z czasem z myślą o powiększającej się grupie odbiorców. To dało mi niewyobrażalną siłę, a dodatkowo spowodowało przewrót w moim życiu - życiu zawodowym.

Jako dziecko miałam głowę pełną pomysłów! Kim ja nie chciałam być! Pisarką, wokalistką, długo, długo aktorką... moje dzieciństwo i okres liceum było zdominowane przez muzykę, śpiewanie, a potem wejście na teatralną scenę. Aż do studiów myślałam, że teatr to jedyny słuszny kierunek mojej drogi życiowej. Teraz myślę sobie, że marzenia i ówczesne działania wiele, wiele mi dały i nauczyły, ale dobrze, że jestem w tym miejscu, z inną drogą za sobą.

Moja praca to dla mnie... spełnienie marzeń. Siedzę w książkach - czy jest coś piękniejszego? Nie dość, że mogę niemal codziennie przeżywać inne emocje, przemierzać inne, czasem totalnie nierealne światy, to jeszcze rozmawiam z twórcami, ludźmi zaangażowanymi w stworzenie dla nas właśnie takich niezwykłych światów. Kocham i nienawidzę bohaterów, zakochuję się w nich, dotykam różnego papieru, patrzę na moc ilustracji. Tak, moja praca to marzenie.
Jest wiele kobiet, na które patrzę z wielkim szacunkiem. Moja mama, niezwykle silna i piękna kobieta; Susan Sontag - za eseje, które bardzo na mnie wpłynęły i za bezkompromisowość; Martyna Wojciechowska - za udowadnianie, że popularność, rozpoznawalność czy karierę można wykorzystać do wielkich i dobrych rzeczy; Anita Musioł - właścicielka Wydawnictwa Pauza czy pani Krystyna Bratkowska - właścicielka Wydawnictwa Nisza - kobiety, które jednoosobowo prowadząc wydawnictwo zmieniają świat, wyznaczają trendy i kierunki. Kobiety są niezwykłe. Myślę, że mogłabym długo wymieniać. 

▸▸▸▸

Blog Georginy znajdziesz tutaj:
http://literackakavka.pl/

 




Rejestracja nowego konta

Wpisz minimum pięć znaków
Masz już konto?
Zaloguj się Lub Zresetuj hasło