/   Benedict Harper

Słów kilka o Karmen

Karmen - autorka najnowszej, jesiennej kolekcji BH. Pasjonatka mody i dobrego stylu. W naszej rozmowie opowiada o swoich początkach, inspiracjach oraz szczegółach pracy nad kolekcją. 

BH: Karmen, zacznijmy od początku. Kiedy pojawiła się w Tobie myśl o podjęciu zawodu projektantki mody? Już jako mała dziewczynka o tym marzyłaś?


Karmen: Zdecydowanie tak! Moje zeszyty, notatniki od zawsze były wypełnione szkicami ubrań i tak jest do dnia dzisiejszego. Już na początku liceum projektowałam sukienki starszym koleżankom, które wybierały się na bal maturalny. Jestem doskonałym przykładem, że trzeba marzyć, wyznaczać sobie cele, szukać swojej drogi, a potem ciężką pracą się do nich przybliżać


BH: Skąd czerpiesz inspiracje?


Karmen: Moją inspiracją są inne kobiety - pewne siebie, uśmiechnięte, spełnione, w ciągłym ruchu, zabiegane matki, singielki, ale zawsze stylowe. Drugą moją pasją zaraz obok mody jest architektura, dlatego proporcje są dla mnie tak samo ważne jak sama kreacja. Połączeń kolorystycznych szukam zawsze w naturze. 


BH: Jakbyś określiła swój styl? Co wyróżnia Twoje projekty?

Karmen: Zależy mi, aby moje projekty były tymi z wyższej półki, bardzo dobrej jakości, komfortowe, pięknie wykończone, modne teraz i za 10 lat, żeby były dobrą inwestycją, jak dobra sztuka. 

BH: Masz ulubionego projektanta lub projektantkę? Jeżeli tak to kto to jest i za co go lubisz, cenisz?


Karmen: Oczywiście, nawet kilku, uwielbiam obserwować to co się dzieje na światowym rynku mody. Bardzo cenię Stellę McCartney, Natachę Ramsay-Levi oraz Karla Lagerfeld - to projektanci, którzy byli/są związani w ostatnich latach z takimi domami mody jak Chloe czy Chanel. Uwielbiam ich z kilku powodów, ale przede wszystkim za przepiękne projekty i za tworzenie mody ready-to-wear, to oni wyznaczali/wyznaczają trendy.

BH: W jaki sposób tworzysz swoje projekty? Rysujesz tradycyjnie na papierze czy projektujesz w komputerze i dlaczego?


Karmen: Zaczynam od kilku szkiców na papierze, wybieram ten najlepszy, rozbudowuje go, a potem koloruję - uwielbiam rysować...Takie ilustracje modowe mają swój urok i moc, a co najważniejsze są niepowtarzalne.

BH: Czym dla Ciebie jest współpraca z marką Benedict Harper? 


Karmen: Uważam, że Benedict Harper to przede wszystkim bardzo zgrany, kreatywny, poukładany i pracowity zespół, cieszę się że mogę być jego częścią. Mamy wspólne cele, a przy tym bardzo klarowny podział ról. Wiem, że będziemy rozwijać się bardzo dynamicznie.

BH: Zdradź nam czym kierowałaś się przy projektowaniu najnowszej kolekcji? 

Karmen: Nowa kolekcja składa się z bardzo komfortowych i stylowych sukienek, postawiłam na połączenie wiodących trendów w kolorystyce i printach z ponadczasowymi krojami. Uważam, że to duet idealny, ponieważ te sukienki będą naszym kobiecym must have w tym sezonie, ale i w kolejnych.

BH: Ukazała się właśnie pierwsza część kolekcji AW 2020/21 co wyjątkowego przyniosą kolejne? 


Karmen: Mogę tylko zdradzić, że w każdej kolejnej odsłonie będą pojawiły się nowe kroje i nowe detale.


BH: Będą górować printy czy gładkie tkaniny?

Karmen: Bardzo lubię równowagę, dlatego będą zarówno printy jak i gładkie materiały, a także skupimy się na fakturach tkanin. 

BH: Maxi, midi, mini? 


Karmen: Wszystkie te trzy długości będą obecne w kolekcji Benedict Harper AW20/21. Kobieta zawsze powinna mieć wybór.

BH: Zgadzamy się z tym w 100%. Dziękujemy za cudowną rozmowę! 


Oczywiście, nawet kilku, uwielbiam obserwować to co się dzieje na światowym rynku mody. Bardzo cenię Stellę McCartney, Natachę Ramsay-Levi oraz Karla Lagerfeld - to projektanci, którzy byli/są związani w ostatnich latach z takimi domami mody jak Chloe czy Chanel. Uwielbiam ich z kilku powodów, ale przede wszystkim za przepiękne projekty i za tworzenie mody ready-to-wear, to oni wyznaczali/wyznaczają trendy.

Rejestracja nowego konta

Wpisz minimum pięć znaków
Masz już konto?
Zaloguj się Lub Zresetuj hasło